Wybrano kandydatów na Patrona Szkoły

Po decyzji Rady Pedagogicznej i Rady Rodziców przystąpiliśmy do realizacji projektu nadania imienia szkole. Na przełomie września i października 2016 r. w dyskusji nad wyborem kandydata(-ów) głos zabrali przedstawiciele: Rady Pedagogicznej,  Rodziców, Samorządu Uczniowskiego, uczniowie, pracownicy obsługi szkoły i administracji.

Wszyscy biorący udział w dyskusji odpowiadali na pytania: kto jest dla nas autorytetem i jakie wartości są dla nas najważniejsze ?.Następnie szukaliśmy osobowości, które te wzorce reprezentują. Wśród wyłonionych  propozycji  znalazły się: wydarzenia historyczne, bohaterowie II Wojny światowej, święci, osoby z gminy Przodkowo, naukowcy oraz artyści( poniżej przedstawiamy zestawienie wybranych kandydatów).

Teraz przystępujemy do prezentacji  kandydatów, którzy uzyskali najwięcej głosów. Oto oni:

Jan Paweł II,

Św. Stanisław Kostka,

Klemens Wicki,

prof. Gerarda Labuda

 

Zestawienie propozycji kandydatów Patrona Szkoły

Sylwetki kandydatów:

                                   

 

                    

KANDYDACI NA PATRONA SZKOŁY

W CZECZEWIE

ŚW. JAN PAWEŁ II

18 maja 1920r. Urodził się syn Karola i Emilii Wojtyłów: Karol Wojtyła

20 czerwca zostaje ochrzczony w kościele Ofiarowania Pańskiego w Wadowicach. Chrzcielnica stoi do dziś.

Karol zostaje ministrantem.

II wojna światowa zmieniła plany Karola. Poszedł pracować do kamieniołomu, by go nie wywieziono na przymusowe prace.

Jesienią 1942 Karol zdecydował, że pójdzie do seminarium

29 lutego 1944 potrąciła go Niemiecka ciężarówka wojskowa. Stracił przytomność. Gdyby nie pewna kobieta, która zauważyła go z tramwaju, nie żyłby.

Święcenia kapłańskie Karol Wojtyła przyjął w Święto Wszystkich Świętych 1 listopada 1946r. Z rąk kard. Sapiechy. 4 lipca 1958r. Zostaje biskupem pomocniczym Krakowa, a 26 czerwca 1967r. Został kardynałem.

Pontyfikat Jana Pawła I bardzo zdziwił kardynałów, ponieważ trwał on 33 dni. Postanowili, że teraz powinien być papieżem kardynał spoza Włoch, bo Włosi byli już od 455 lat.

HABEMUS PAPAM !

16 października 1978r. Wybrany na papieża zostaje pierwszy Polak-Karol Wojtyła. Przyjmuje imię: Jan Paweł II. Do wiernych powiedział, że za dobrze nie umie mówić po włosku, więc żeby go poprawiano w razie pomyłki.

EKUMENIZM

Jan Paweł II chciał zjednoczyć wszystkie narody, by wiara wszystkich była jedna (ekumenizm). Spotykał się z patriarchami, rahibinami i innymi, aby zrobić coś na rzecz ekumenizmu.

KANONIZACJE I BEATYFIKACJE

Jan Paweł II kanonizował między innymi św. Maksymiliana Kolbe, św. Faustynę Kowalską i św. Ojca Pio. A beatyfikował św. Jana XXIII czy Hiacyntę i Franciszka Marto. W okresie od 1979 do 2003r. Jan Paweł II kanonizował 482 i beatyfikował 1343 osoby.

ŚMIERĆ

Jan Paweł II od zamachu był coraz słabszy. W Niedzielę Palmową 2005r. Papież nie mógł powiedzieć ani jednego słowa. Wśród smutku i żałoby umiera 2 kwietnia 2005r. w wigilię ustanowionego przez niego Święta Bożego Miłosierdzia.

SANTO SUBITO !

Już w 2005r. Zaczął się proces beatyfikacyjny Jana Pawła II. Ogłoszono papieża Polaka błogosławionym 1 maja 2011r. W procesie beatyfikacyjnym cudownie uzdrowiona przez papieża Polaka siostra Marie Simon-Pierre z Francji.Do procesu kanonizacyjnego użyto cudu uzdrowienia Kostaryki Floribeth Mora Diaz Jana Pawła II ogłoszono świętym 27 kwietnia 2014r. o godz 10:15

 

DLACZEGO ŚW. JAN PAWEŁ II ?

Jan Paweł II jest pierwszym Polakiem, który został wybrany na stolicę Piotrową i  zapamiętany jako wspaniały orędownik nie tylko w swoim ojczystym kraju, ale i w innych. Ponadto reprezentował takie wartości jak miłość, uczciwość i umiłowanie bliźniego. Jak widzieliśmy w jego biografii dokonał wiele, a przede wszystkim był dobrym, pogodnym człowiekiem kochającym życie, młodzież oraz wędrówki.

Każdy młody człowiek potrzebuje w swoim życiu autorytetu, kogoś, kto będzie dla niego wzorem do naśladowania. Takim człowiekiem, szczególnie dla wielu młodych ludzi z całą pewnością jest Jan Paweł II.

 

 

KLEMENS WICKI

Został ścięty 11 października 1943 roku, kiedy miał zaledwie 32 lata. Szedł na szafot spokojnie i z godnością, jak wspominał przymusowo uczestniczący w tym ponurym wydarzeniu kapelan więzienny.

Został ścięty, bo Niemcy w procesie, który odbywał się w grudniu 1942 roku, uznali go za szpiega. Klemens Wicki rzeczywiście był szpiegiem, m. in. dzięki informacjom zdobytym przez siatkę szpiegowską Związku Walki Zbrojnej, do której należał, w 1943 Amerykanie zbombardowali zakłady w Peenemünde, gdzie zamierzano produkować pociski V-1 (bomby latające) i V-2 (rakiety A4). W Peenemünde znajdował się niemiecki ośrodek badawczy zajmujący się techniką, a z czasem i bronią rakietową.

 

Klemens Wicki urodził się bowiem w niedalekim Kielnie, a w sąsiadującym z Czeczewem Kłosowie chodził do szkoły podstawowej; w tych stronach do dziś mieszkają członkowie jego rodziny. Mieszkańcy sołectwa Czeczewo nie zapominają o nim, kilka lat temu w Czeczewie odbywał się I Bieg Kaszubów, a organizatorzy na patrona biegu wybrali właśnie bohatera II wojny światowej pochodzącego z najbliższej okolicy - z sąsiedztwa.

 

Służbę wojskową odbywał w Zambrowie - tam zdobył stopień podchorążego. Kiedy wybuchła II wojna światowa, powołano go do Batalionu Morskiego w Gdyni. Brał udział w walkach pod Chwaszczynem, w Osowej i Wielkim Kacku. Został ranny. Przebywał najpierw w szpitalu wojskowym w Gdyni, potem w Gdańsku, a w czerwcu 1940 roku przeniesiono go do obozu jenieckiego w Toruniu. Gdy uzyskał zwolnienie ze względu na zły stan zdrowia - został skierowany do pracy w charakterze kontrolera obór na terenie Pomorza. Przebywając w szpitalu wojennym w Gdyni, Klemens Wicki poznał kpt. Mariana Przygodzkiego, został przez niego zaprzysiężony i wprowadzony w szeregi Związku Walki Zbrojnej. Dzięki swojej pracy miał możliwość spotykania się z wieloma ludźmi, nie wzbudzając podejrzeń.

Zdobył wielu informatorów, a uzyskane od nich informacje były przydatne w szeregach ZWZ do walki z okupantem. W majątku Hoenego w Borczu poznaje Marię Szymichowską - księgową. Maria zdobywała informacje dotyczące zakładów produkujących benzynę syntetyczną w Policach koło Szczecina oraz plany Peenemünde na wyspie Uznam, gdzie przygotowywano się do produkcji pocisków V-1 i V-2. Dzięki informacjom dostarczonym przez siatkę wywiadowczą, w której działał Wicki, udało się zbombardować te miejsca. Po tych wydarzeniach gestapo postanowiło znaleźć i zlikwidować nieznaną grupę szpiegowską. Klemens Wicki został aresztowany po upływie miesiąca od momentu aresztowania przez gestapo siatki wywiadowczej AK Stragan - Mariana Przygodzkiego i Czesława Wąsika. Aresztowania dokonali gestapowcy 26 czerwca 1942 roku w majątku Tokary. Umieszczony został w celi nr 6 w gdańskim gestapo przy ul. Neugarten 27 (dziś Nowe Ogrody).

 

Symboliczny grób ppor. Wickiego znajduje się na cmentarzu parafialnym w Czeczewie. Wicki jest patronem szkoły w pobliskim Pępowie. W dniu 15 kwietnia 2015 roku Wicki został odznaczony przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego „Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości”

DLACZEGO PPOR. KLEMENS WICKI ?

Klemens Wicki do końca życia pozostał wierny swoim ideałom. Był dumny z tego, iż może oddać swoje życie w imię większego dobra. Wyznawał takie wartości jak „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Patriotyzm tego człowieka jest godny naśladowania. Zginął wierząc w to, że jego poświęcenie da wolność naszej Ojczyźnie. Jego wiara w to co robił powinna być przykładem - dla nas -  współczesnych ludzi, nieuwikłanych w żadne konflikty zbrojne.

 

GERARD LABUDA

Gerard Labuda urodził się 28 grudnia 1916 w Nowej Hucie koło Kartuz. Edukację rozpoczął już w rodzinnym domu. Kiedy w wieku ośmiu lat podjął naukę w czteroklasowej szkole powszechnej w Luzinie biegle pisał i czytał po polsku i niemiecku. Studia historyczne przerwał mu wybuch II wojny światowej, kontynuował je na tajnym Uniwersytecie Ziem Zachodnich z siedzibą w Warszawie. Tam w 1943 roku otrzymał tytuł magistra. Doktorat obronił w 1944 roku, na podstawie rozprawy „Założenia Arcybiskupstwa Magdeburskiego i Biskupstwa Poznańskiego na tle wschodniej polityki misyjnej”. Po wojnie rozpoczął pracę na Uniwersytecie Poznańskim. W 1946 roku habilitował się na podstawie rozprawy „Studia nad początkami państwa polskiego”, w większej części napisanej w czasie okupacji.

W 1950 roku uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Poznańskiego. Od 1962 roku do 1965 roku był rektorem Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach 1958-1961 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Zachodniego. W latach 1984-1989 był wiceprezesem PAN, a w latach 1989-1994 prezesem PAU.

Poza swoją działalnością naukową znany był także jako niezapomniany wychowawca pokoleń studentów. Wypromował ponad 100 magistrów i kilkudziesięciu doktorów. Jego studentami byli m. in. profesorowie: Jerzy Hauziński, Bogusław Drewniak, Marceli Kosman, Jerzy Strzelczyk, Edward Rymar, Mieczysław Stański oraz docent Irena Radtke.

Uzyskał tytuły doktora honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Szczecińskiego.

Prof. Labuda zmarł 9 października 2010 roku. Został pochowany w Luzinie na Kaszubach. W 2012 roku, dzięki donacji Profesora i jego rodziny, ustanowiona została w Instytucie Kaszubskim Nagroda im. Gerarda Labudy, przyznawana za pracę naukową, książkę lub cykl publikacji popularyzujących wiedzę o Kaszubach i Pomorzu.

DLACZEGO PROF. GERARD LABUDA ?

Według profesora najważniejsza w życiu jest miłość i rodzina. Bardzo kochał i szanował swoją małą ojczyznę Kaszuby. Poświęcił wiele czasu na badanie historii naszego regionu. Owocem tych prac jest Historia Pomorza i Historia Kaszubów. Znał kilkanaście języków, ale jak mówił jego pierwszym językiem i językiem serca był kaszubski.

Prof. Gerard Labuda jest przykładem człowieka, który tak jak my pochodził z małej miejscowości i potrafił realizować swoje marzenia i swoją naukową pasję. Na pewno jest godnym wzorem do naśladowania.

 

 

STANISŁAW KOSTKA

ŻYCIORYS

Stanisław Kostka, herbu Dąbrowa (ur. 28 października 1550 w Rostkowie, zm. 15 sierpnia 1568 w Rzymie) - polski jezuita, czczony w Kościele katolickim jako święty, patron Polski a także ministrantów oraz polskich dzieci i młodzieży.

CUDY Z NIM ZWIĄZANE

W grudniu 1565 roku ciężko zachorował. Miał wówczas dwie wizje: pierwszą w której święta Barbara z dwoma aniołami przyniosła mu Komunię świętą oraz drugą w której Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus pochyla się nad nim i składa mu w ramiona Dzieciątko. Rano wstał zupełnie zdrowy.

     Po tym wydarzeniu wzmocniła się jego wiara w nauczanie Chrystusa, więc postanowił wstąpił do zakonu jezuitów, lecz nie otrzymał zezwolenia od rodziców. Zdecydował się w sierpniu 1567 roku, pieszo, w przebraniu uciec z Wiednia. Stanisław dotarł do Dillingen w Bawarii i zgłosił się do Piotra Kanizjusza, który to wysłał go do Rzymu, gdzie Franciszek Borgiasz przyjął go 28 października  158 roku do nowicjatu. W wieku 17 lat złożył śluby zakonne.

KULT

Kult zrodził się natychmiast i spontanicznie; kiedy w dwa lata później otwarto jego grób, znaleziono ciało świętego rzekomo nietknięte rozkładem. Został beatyfikowany w 1602 przez papieża Pawła V i kanonizowany przez Benedykta XIII 31 grudnia 1726, chociaż dekret kanonizacyjny wydał wcześniej już Klemens XI w 1714 roku.

Temu świętemu przypisywano zwycięstwo nad Turkami w bitwie pod Chocimiem w 1621, Jan II Kazimierz Waza orędownictwu świętego przypisywał zwycięstwo w bitwie pod Beresteczkiem. Od 1983 z Przasnysza do Rostkowa wyruszają doroczne diecezjalne pielgrzymki młodzieży.

PATRON

Stanisław Kostka został jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Litwy w 1674, ale już od 1961 jest patronem: Polski, patronem studentów oraz nowicjuszy i nowicjuszek, alumnów, polskiej młodzieży, a także Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Papież Jan XXIII w 1962 roku potwierdził trwający od 1674 r. patronat św. Stanisława Kostki nad Polską.

DLACZEGO ŚW. STANISŁAW KOSTKA ?

Stanisław miał trudną młodość, mimo że był z bardzo bogatego rodu, arystokratycznego, prawie królewskiego. W swoim życiu wybrał takie wartości jak: Bóg, miłość bliźniego, ubóstwo. Był silną osobowością. Umiał przeciwstawić się naciskom grupy, być sobą, być wolnym. Jest to szalenie trudne, zwłaszcza w młodzieńczym wieku. Żył z pasją. To nie był młodzieniaszek, który nie wie, po co żyje, jest znudzony i apatyczny, żądający od innych, a nie dający nic z siebie.

Wiele z tych cech i wartości jakie wyznawał św. Stanisław Kostka może być wzorem dla dzisiejszej młodzieży.

Pamiętajmy, że wybór należy do nas i nie zależnie od tego na jakiego kandydata padnie będzie on dobry, jeśli tylko będzie oddany zgodnie z naszymi przekonaniami i racjami, bo każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania.

Opracowanie:

Samorząd Uczniowski