Dnia 5 stycznia 2011 roku, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie odbył się wieczorek poetycki z kaszubskim pisarzem i kompozytorem Tomaszem Fopke. W spotkaniu udział wzięli m.in. E. Pryczkowski, J. Stachurski, uczniowie tutejszej szkoły oraz delegacja uczniów z Zespołu Szkół w Czeczewie wraz z nauczycielką Lucyną Reiter-Szczygieł. Wszystkich przybyłych gości powitał gospodarz p. dyrektor Kazimierz Klas.

 

Podczas wieczorku poetyckiego poznaliśmy wszystkie aspekty twórczości T. Fopke. Jak się okazało twórczość tego kaszubskiego artysty jest bardzo bogata. Autor rozpoczął jej przedstawianie od dzieł religijnych. Odśpiewał m.in. fragment Pierwszej Kaszubskiej Pasji. Następnie przedstawił inne nurty swojej twórczości – kaszubskie wice, sms-y do Pana Boga, felietony oraz erotyki. Aby włączyć publiczność do prezentacji p. Fopke przeprowadził kilka konkursów, w których nagrodami były m.in. tomiki z wierszami i płyty z kaszubską muzyką.

J. Flis kl. III gimnazjum,
M. Kanka kl. I gimnazjum,
W. Sypion I gimnazjum

Uczennice Justyna Flis, Maria Kanka i Weronika Sypion przeprowadziły wywiad z kaszubskim twórcą Tomaszem Fopke. Zapraszamy do lektury.

Wywiad z Tomaszem Fopke

Dlaczego zaczął Pan tworzyć w języku kaszubskim?
To jest mój język pierwszy. Myślę w tym języku. To również wyzwanie. Po polsku piszą tysiące ludzi. Po kaszubsku niewiele. Owszem, krąg odbiorców jest znacznie mniejszy, ale stworzenie czegoś w moim pierwszym języku, nie państwowym- daje mi wiele satysfakcji. Piszącë pò kaszëbskù, czëjã sã jakbëm gôdół z mòjima starkoma.
Skąd czerpie Pan inspiracje do swojej twórczości?
Z życia. Jazdy samochodem. Codziennych utrapień i małych radości. Dzieci inspirują. Przyroda. Ludzie. Lubię słuchać i obserwować ludzi. Stąd się biorą tematy np. felietonów. Wiersz, czy piosenkę trzeba przetrawić, wymaga więcej czasu. Forma, rytm i rym narzucają dyscyplinę.
Dlaczego warto czytać utwory w języku kaszubskim? Jak zachęciłby Pan do tego młodzież?
Warto, bo czytając, mówiąc i pisząc po kaszubsku:
– jesteś kimś wyjątkowym;
– nawiązujesz  kontakt z duchem tego miejsca, z ludźmi, którzy używali tego języka setki lat temu- przenosisz się w czasie;
– każdy język wzbogaca, uczy i otwiera na nowe kultury;
– to jest cool i trendy;
–  dzięki temu możesz mieć pracę w przyszłości, tak jak teraz dzięki Tobie mają ją nauczyciele;
– w tym języku powstało wiele ciekawych dzieł;
– masz większą szansę zaistnieć w Europie Regionów.
Napisał Pan już m.in. Kaszubską Pasję, sms-y, felietony, kabaretową muzykę, erotyki. Jakiej formy literackiej chciałby Pan jeszcze stworzyć w języku kaszubskim?
W tej chwili wprawiam się w pisaniu sonetów i ballad. To ma być wstęp do stworzenia w przyszłości poematu. W dziedzinie muzycznej dążę do stworzenia musicalu i opery.
Jaki jest Pana ulubiony utwór i wiersz, który Pan napisał i dlaczego właśnie te?
Z piosenek pewnie „Mòja Mëma”. Mama jest dla mnie ważną osobą. Ten utwór ma w sobie duży ładunek emocjonalny. Jest też wzruszająco. Prawdziwie. Lubię ją śpiewać. Z wierszy stawiam na „Mòdlëtwã pò gòlenim” z cyklu „SMSë do Pana Bòga”. Krótko i na temat. Z większych utworów sentymentem darzę i „Pierwszą Kaszubską Pasję” i „Mszę Kaszubską na chór i diabelskie skrzypce”. Wiąże się z nimi wiele wspomnień z koncertów w kilkudziesięciu kościołach na terenie Pomorza.

Dziękujemy za rozmowę!

J. Flis kl. III gimnazjum,
M. Kanka kl. I gimnazjum,
W. Sypion I gimnazjum