Dnia 20 maja 2013 roku o godzinie 8:00 wyjechaliśmy na biwak do Garczyna. Najpierw zebraliśmy się przed ośrodkiem i zapoznaliśmy się z instruktorami. Następnie poszliśmy do pawilonu, gdzie rozpakowaliśmy się. Później wyszliśmy na boisko grać w piłkę i wróciliśmy na obiad. Po obiedzie mieliśmy różne zajęcia sportowe, między innymi tor przeszkód. Po zakończonych zajęciach poszliśmy na kolację, po czym udaliśmy się do świetlicy. Wieczorem zorganizowano nam ognisko, gdzie piekliśmy kiełbaski. Potem podzieliliśmy się na grupy, jedna poszła na podchody, a druga na dyskotekę. Wróciliśmy o godzinie 24:00 i poszliśmy spać. Następnego dnia, wczesnym rankiem była pobudka, po której udaliśmy się na śniadanie. W tym dniu najciekawsze zajęcia to ścianka wspinaczkowa i narty. Były to wspaniałe zabawy. Po zakończonych rozrywkach poszliśmy do ośrodka, gdzie pożegnaliśmy się z naszym instruktorem Dominikiem. Na zakończenie biwaku Pani wychowawczyni zabrała nas na lody. Następnie zabraliśmy rzeczy i poszliśmy do autobusu. Wróciliśmy około godziny 15:00, gdzie czekali na nas rodzice. Była to naprawdę miła przygoda.

Małgosia Brylowska, klasa III

Dnia 20 maja 2013 roku o godzinie 8:00 wyjechaliśmy na biwak do Garczyna. Gdy dotarliśmy na miejsce organizatorzy zapoznali nas z zasadami obowiązującymi na obozie. Pani Basia zakwaterowała nas w pawilonie i w domku. Rozpakowaliśmy się, przebraliśmy się, a następnie poszliśmy na zbiórkę. Uczestników biwaku podzielono na dwie grupy- klasa II i klasa III. Poznaliśmy naszego opiekuna zajęć Dominika, którego nazwaliśmy „Doniu”. Najpierw graliśmy w piłkę nożną, a o 14:00 poszliśmy na obiad. Po obiedzie mieliśmy półtorej godziny na własne zajęcia. Później poszliśmy do lasu i bawiliśmy się w przeciągnie liny. O godzinie 17:30 wróciliśmy do obozu i mieliśmy 15 minut na przebranie. Następnie była kolacja, a po niej bawiliśmy się w świetlicy. Wieczorem spotkaliśmy się przy ognisku gdzie piekliśmy kiełbaski i chlebek oraz omówiliśmy podchody. Podchody zaczęły się o 20:55, a my uzbrojeni w latarki ruszyliśmy z Dominikiem do lasu. Moja grupa wymyślała zagadki a druga grupa szukała wskazówek i odpowiadała na polecenia. Do pawilonu wróciliśmy o 24:00, a osoby, które nie bawiły się z nami w lesie były na dyskotece. Następnego dnia wstaliśmy o 7:30, mieliśmy czas dla siebie, a o 10:00 zjedliśmy śniadanie. Po posiłku poszliśmy na ściankę wspinaczkową, a później przechodziliśmy na nartach w bardzo zabawny sposób. Potem nasza dziewiętnasto osobowa grupa musiała stanąć razem na jednej desce. Po tej zabawie wróciliśmy do obozu, przebraliśmy się, spakowaliśmy się i wsiedliśmy do autokaru. Do szkoły wróciliśmy 21 maja o godzinie 15:00. Wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni i zmęczeni.

Przemek Zabrocki, klasa III

Dnia 20 maja 2013 roku wyjechaliśmy na dwudniowy biwak do Garczyna. Gdy przybyliśmy na miejsce zostaliśmy mile przywitani, a także poznaliśmy naszego instruktora Dominika. Następnie zaprowadzono nas do pokoi, gdzie mogliśmy zostawić swoje rzeczy. Później poszliśmy na boisko i tam graliśmy w piłkę nożną. Kolejną atrakcją był tor przeszkód, który każdemu bardzo się podobał. Jednak pogoda nie pozwoliła nam na zabawę na dworze i musieliśmy wrócić do ośrodka, gdzie piekliśmy kiełbaski przy ognisku. Wieczorem wybraliśmy się na podchody. W nocy, zmęczeni wróciliśmy do ośrodka i poszliśmy spać.
    Drugiego dnia, gdy wstaliśmy musieliśmy posprzątać nasze pokoje, później wybraliśmy się na ściankę wspinaczkową i na narty. Na zakończenie pobytu w Garczynie dostaliśmy od naszej wychowawczyni lody i zadowoleni z wyjazdu pojechaliśmy do domu.
    Moim zdaniem biwak ten był bardzo udany, będę mile go wspominał i czekał na kolejny.

Marcin Flis, klasa III