W dniach od 27- 29 maja 2013r. odbył się biwak do Ostrowa, który został zorganizowany dla uczniów klasy V szkoły podstawowej i klasy I gimnazjum. Cała nasza grupa liczyła 22 osoby wraz z opiekunami, czyli p. Joanną Groth i p. Grzegorzem Krefta.
     Pierwszego dnia, po przybyciu na miejsce, zakwaterowaliśmy się w domkach letniskowych i zaczęliśmy przygotowania do zwiedzania okolicy. Tego dnia wspólnie z opiekunami wybraliśmy się nad morze, by skorzystać z kąpieli słonecznej, wykonać fotografie pamiątkowe i pozbierać obiecane muszelki dla p. Anny Kreft. Następnie udaliśmy się na ciepły posiłek i basen, w którym mogliśmy zaprezentować swoje umiejętności pływackie. Wieczorem urządziliśmy rozgrywki sportowe i udaliśmy się spać.
     Drugiego dnia, po wczesnej pobudce wybraliśmy się na śniadanie, po czym wyruszyliśmy autobusem do Rozewia- nadmorskiej miejscowości, na Pobrzeżu Kaszubskim. Na miejscu zwiedziliśmy jedną z najstarszych i największych polskich latarni, która została wybudowana w XIX wieku. Co ciekawe nosi ona imię Stefana Żeromskiego, który niegdyś gościł w tych stronach, a niezwykłe miejsce stało się inspiracją do napisania „Wiatru od Morza”. Inną ciekawostką jest to, że latarnia mieści Muzeum Latarnictwa Morskiego, które chętnie zwiedziliśmy. Następnie wyruszyliśmy na pieszo do Jastrzębiej Góry. Podziwialiśmy z klifu piękne widoki na morze, a idąc piaszczystą plażą zwróciliśmy uwagę na wysokość klifów mających kilkadziesiąt m n.p.m. Po dotarciu do Ostrowa zjedliśmy smaczny obiad, a wieczorem uczestniczyliśmy w grillowaniu. Po dniu pełnym wrażeń udaliśmy się na zasłużony wypoczynek. {joomplucat:89 limit=4|ordering=random}
     Ostatniego dnia relaksowaliśmy się na plaży i w miejscu zakwaterowania. Tego dnia udało się nam przekonać opiekunów, by pieszą wyprawę do Nadmorskiego Parku Krajobrazowego przełożyć na inny raz. Po wyśmienitych posiłkach i turniejach sportowych wykwaterowaliśmy się. Do domu wróciliśmy dzięki rodzicom, którzy zapewnili nam transport.
    Wyjazd do Ostrowa okazał się ciekawy i pouczający, dlatego pozostanie na długo w naszej pamięci.
Tekst: kl. I gimnazjum
Fot. Joanna Groth