Rok 2015 został ogłoszony przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie rokiem ks. dr. Leona Heyke. Różne instytucje kultury na Kaszubach przystąpiły więc do przygotowania konkursów wiedzy o tym kaszubskim księdzu i poecie. Jednym z takich konkursów jest VI edycja wojewódzkiego konkursu „KASZUBI WCZORAJ I DZIŚ” – „Pieśniarz północy – Ks. dr Leon Heyke (1885-1939) – życie i twórczość”. Konkurs organizowany jest przez Muzeum Ziemi Kościerskiej.

   Do udziału w konkursie zgłosili się uczniowie Zespołu Szkół w Czeczewie, którzy uczęszczają na zajęcia z języka kaszubskiego. Aby zgłębić wiedzę o kaszubskim pisarzu, uczniowie pod opieka nauczycielki Lucyny Reiter-Szczygieł, postanowili udać się na wycieczkę, która wiodła śladami ks. dr Leona Heyke w gminie Szemud.

   Pierwszym punktem wycieczki był kościół św. Wojciecha w Kielnie, gdzie znajduje się tablica pamiątkowa ufundowana w 1984 roku przez parafian. Następnie uczniowie odszukali grób rodziców Heykego. W 50-tą rocznicę śmierci poety, w 1989 roku, członkowie oddziału ZK-P w Szemudzie i parafianie z Kielna umieścili na nim upamiętniającą tablicę nagrobną. Uczniowie zwrócili uwagę na potrzebę renowacji tablicy.

   O godzinie 13.15 uczniowie dojechali do Publicznej Biblioteki w Szemudzie, które nosi imię poety. Gimnazjalistów powitały panie Irena Piastowska i Iwona Piastowska. Po miłym powitaniu, przedstawiona została prezentacja multimedialna o życiu i twórczości ks. dr. Leona Heyke. Pani Irena Piastowska podkreśliła w swojej wypowiedzi, że  „Heyke jest dla literatury kaszubskiej tym, kim dla literatury polskiej jest Adam Mickiewicz”. Ta informacja bardzo zadziwiła uczniów. Na zakończenie wizyty w bibliotece uczestnicy wycieczki dokonali wpisu w kronice oraz wykonali pamiątkowe zdjęcie.

   Ostatnim punktem poszukiwań śladów ks. dr. Leona Heyke w gminie Szemud było miejsce jego urodzenia – Cierznia. Gimnazjaliści udali się tam przez stary kaszubski trakt handlowy, wiodący przez Las z Kamienia do Bieszkowic. Na miejscu uczniowie zobaczyli stary 200 letni dom szachulcowy, który jest w złym stanie i wymaga natychmiastowej konserwacji.

Tekst i foto:

Lucyna Reiter-Szczygieł